Czy Kongres Turystyki Polskiej spełnił pokładane w nim nadzieje?

W dniach 12-14 października 2016 w Świdnicy odbył się Kongres Turystyki Polskiej, długo wyczekiwany i  przygotowywany przez rok, począwszy od konferencji w  październiku 2015.   Czy wydarzenie to spełniło pokładane w nim nadzieje? O tym w komunikacie pokongresowym pisze Anna Jędrocha, sekretarz Komitetu Organizacyjnego Kongresu Turystyki Polskiej. 

Postawiliśmy sobie ważne dla środowiska  turystycznego w Polsce cele: dokonanie oceny funkcjonowania naszego sektora, wypracowanie wytycznych dla polityki turystycznej w Polsce i  wskazanie kierunków rozwoju polskiej turystyki. W Kongresie Turystyki Polskiej uczestniczyło ponad 800 osób, przedstawicieli samorządu turystycznego, terytorialnego, organizacji turystycznych i oczywiście przedsiębiorców turystycznych. Nielicznymi obserwatorami obrad byli przedstawiciele rządu i parlamentu.  Do debaty nad stojącymi przed nami wyzwaniami przystąpiliśmy z mało optymistyczną diagnozą. Duże rozproszenie przedsiębiorców turystycznych i brak poczucia integracji, skomplikowane i niestabilne przepisy prawa, słaby ekonomicznie i zatomizowany samorząd gospodarczy w turystyce, słabe marki turystyczne, niski poziom komercjalizacji produktów turystycznych to najważniejsze bariery rozwoju polskiej turystyki.

Debata o przepisach prawnych i finansowych zajęła ważne miejsce w programie kongresu. Za szczególnie istotne uczestnicy uznali wdrożenie dyrektywy 2015/2030 o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych. Implementacja dyrektywy ma się zakończyć do 1.01.2018 i ma określić zakres i poziom ochrony nabywców imprez i powiązanych usług turystycznych. Dyrektywa pozostawia państwom członkowskim swobodę  m.in. w kwestii objęcia jej zakresem agentów turystycznych. Kongres nie sformułował w tej sprawie ostatecznych wniosków, co potwierdza, że wdrożenie tej dyrektywy w naszym kraju przysporzy wiele kontrowersji i problemów (w sąsiednich Niemczech projekt wdrożenia dyrektywy napotkał na ostry sprzeciw branży turystycznej). Dlatego apelujemy do Ministra Sportu i Turystyki o jak najszybsze przygotowanie projektu ustawy i rozpoczęcie szerokich konsultacji branżowych.

W wielu wystąpieniach podczas kongresu przejawiało się zjawisko „ekonomii dzielenia się”. Uczestnicy podkreślali tutaj, że nowe technologie i bardzo dynamiczny rozwój tego zjawiska, szczególnie w zakresie udzielania noclegów, ujawniło istotne luki prawne. Dlatego kongres wnioskuje o podjęcie szybkich prac legislacyjnych, zmierzających do jasnego określenia rzeczowego i wartościowego,  co jest „ubocznym zajęciem zarobkowym”, a co już działalnością gospodarczą. Społeczne przyzwolenie na wynajmowanie pokoi i mieszkań bez umowy powoduje, że wiele osób pod pretekstem „dzielenia się” prowadzi regularną działalność. Od platform internetowych  wymiany dóbr i usług w systemie „dzielenia się” możemy  wymagać informacji o zakresie i rozmiarach działalności tych osób, celem ustalenia obowiązku podatkowego.

W kontekście  potrzeby zmiany ustawy o usługach turystycznych kongres podjął dyskusję nt standaryzacji usług turystycznych, szczególnie usług noclegowych. Funkcje standaryzacji przejmują obecnie systemy analizujące opinie i poziom zadowolenia użytkowników. Kongres stoi jednak na stanowisku, że organy państwowe powinny pozostawić w swojej gestii określenie minimalnych wymagań rodzajowych dla obiektów hotelarskich.

Jednym z ważnych problemów zarówno w skali krajów Unii Europejskiej jak i Polski jest zapewnienie jednolitej interpretacji przepisów regulujących opodatkowanie podatkiem VAT działalności turystycznej. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest wydawanie różnych interpretacji dotyczących opodatkowania VAT tych samych usług turystycznych przez różne uprawnione do tego organa podatkowe a także przez sądy. Kongres stoi na stanowisku, że istnieje  pilna potrzeba zmiany ustawy o podatku od towarów i usług VAT w tym zakresie i wprowadzenia precyzyjnych definicji.  Kongres również wnioskuje o nadanie opłacie miejscowej charakteru opłaty turystycznej, związanej z pokrywaniem przez gminy kosztów związanych z przyjmowaniem turystów i uwolnionej od warunków  środowiskowych odwiedzanej gminy.

Potrzebę debaty o samorządzie turystycznym w Polsce zamanifestowało 13 organizacji, które włączyły się w przygotowania i realizację Kongresu Turystyki Polskiej, były to nie tylko izby gospodarcze, ale także stowarzyszenia i federacje. Jednak nie wszystkie organizacje turystyczne przyłączyły się do debaty, wielość tych organizacji w Polsce wynika z dynamicznego rozwoju turystyki i potrzeby zadbania o interesy różnych segmentów turystyki. I ten trend się nie zmieni, poszczególne grupy branżowe będą tworzyć swoje organizacje, gdyż izby gospodarcze chcąc zachować interdyscyplinarność nie stworzyły odpowiednich warunków dla rozwoju komisji branżowych. Ale w państwie demokratycznym nie można oczekiwać, że przedsiębiorców będzie reprezentować jedna duża organizacja, w dodatku do której przynależność będzie obowiązkowa. Kongres nie odniósł się do kwestii, czy przynależność do samorządu gospodarczego w Polsce powinna być obowiązkowa czy dobrowolna. Natomiast jednoznacznie stwierdzono, że nie można zarzucać samorządowi turystycznemu różnych stanowisk poszczególnych organizacji i wykorzystywać tego przeciwko branży. Nie można zarzucać, że samorząd turystyczny reprezentuje zaledwie kilkanaście procent przedsiębiorców w Polsce, gdyż jest to nieprawdą. Samorząd turystyczny reprezentuje wszystkich przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą w sferze turystyki, bo brak przynależności do samorządu gospodarczego nie jest jednoznaczne ze sprzeciwem wobec prowadzonych przez ten samorząd działań. Wręcz odwrotnie, przedsiębiorcy niezrzeszeni deklarują, że korzystają z działalności podejmowanej przez samorząd turystyczny, ale ze względów ekonomicznych nie przynależą do żadnej organizacji. I z tego wynika słabość samorządu turystycznego, brak wystarczających środków finansowych stwarza niekorzystne warunki prowadzenia działalności na rzecz swoich członków i wszystkich innych przedsiębiorców. Rozwiązaniem tych problemów mogłoby być delegowanie zadań samorządu terytorialnego do samorządu gospodarczego, np. przekazanie funkcji kontrolnych czy promocyjnych.

Problematyka zarządzania promocją turystyczną skupiła bardzo duże zainteresowanie uczestników kongresu.  Po 15 latach funkcjonowania systemu POT-ROT-LOT możemy precyzyjnie zdiagnozować status tych organizacji, jak i ich relacje z jednostkami samorządu terytorialnego i samorządem gospodarczym. Wiemy jaka jest forma organizacyjno-prawna ROT-ów czy LOT-ów, w jaki sposób są finansowane, czego konsekwencją jest uzależnienie promocji od samorządu terytorialnego. Niestety deprecjacja roli branżowych organizacji pozarządowych i przedsiębiorców w zarządzaniu promocją doprowadziła do niskiego poziomu komercjalizacji produktów turystycznych. I to należy zmienić. Kongres nie kwestionuje kluczowej  roli ROT-ów w zarządzaniu promocją i informacją turystyczną w regionach, jak i prowadzeniu badań rynku turystycznego, ale kreowanie produktów turystycznych i ich komercjalizacja powinny być  kompetencją LOT-ów i innych branżowych organizacji pozarządowych, których statutowymi zadaniami są promocja i komercjalizacja produktów turystycznych. Należy określić zasady współpracy pomiędzy tymi organizacjami, jak i podział kompetencji, aby uniknąć dublowania zadań i wypracować spójne  kierunki działania. Potrzebne są systemowe decyzje nt kluczowych obszarów rozwoju turystyki w Polsce. Potrzebny jest dostęp do wiedzy o charakterystyce behawioralnej turystów jak i wyników „big data analytics”.

Turystyka to jeden z istotnych sektorów polskiej gospodarki o interdyscyplinarnym charakterze funkcjonowania. Niestety obecnie obserwujemy ograniczanie turystyki do resortu sportu i turystyki, co jest błędnym postępowaniem, bo turystyka ma wpływ na politykę społeczną, edukacyjną, kulturalną  infrastrukturalną, transportową, rolniczą czy zdrowotną naszego kraju. Jeśli chcemy dążyć do zrównoważonego  rozwoju społeczno-gospodarczego, nie możemy zawężać postrzegania turystyki. Problem aktywności turystycznej młodzieży  jest ważnym wyzwaniem nie tylko dla środowiska turystycznego, ale przede wszystkim dla administracji rządzącej. Kongres apeluje o podjęcie szerokiej międzyresortowej debaty o turystyce, aby nie stała się ona domeną wyłącznie wirtualnego świata.

Wszystkie wnioski z Kongresu Turystyki Polskiej i wytyczne dla polityki turystycznej Polski zostaną ujęte w publikacji pokongresowej, która ukaże się w grudniu br.

Anna Jędrocha

Sekretarz Komitetu Organizacyjnego KTP

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *