Na sygnale, Polecamy

Znęcał się nad psami? Rozstrzygnie sąd

 

Ruszył proces Jerzego J., męża ważnej urzędniczki ze Strzegomia oskarżonego o znęcanie się nad zwierzętami.

sad2

Skarżyce – mała wieś koło Strzegomia. To właśnie tam zgotowano piekło dwóm wilczurom. Były brudne, głodne i zarobaczone. – Pies w wieku około 3 lat utrzymywany był w sposób stały na uwięzi, bez zapewnienia jakiejkolwiek ochrony przed warunkami atmosferycznymi. Właściciel nie zapewnił mu budy, karmy oraz wody. Pies był skrajnie zaniedbany, miał robaczycę, ropne zapalenie skóry, zapalenie łap oraz wiele innych schorzeń – opowiada Konrad Kuźmiński z Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt.

Drugi wilczur wcale nie miał lepiej. – Szczeniak w wieku około 4 miesięcy utrzymywany był również na łańcuchu (1,5 m). Pies w momencie podjęcia interwencji nie miał wody, karmy, jak również żadnego legowiska czy też budy. Szczenię było skrajnie zarobaczone oraz zapchlone – opowiada inspektor.

Z ustaleń interweniujących wynika, że takie piekło trwało dwa lata. Zwierzęta zostały odebrane w trybie administracyjnym właścicielowi. Okazało się, że to mąż ważnej urzędniczki ze Strzegomia. To on miał skrajnie zaniedbywać i głodzić zwierzęta.

W piątek, 21 kwietnia ruszył proces Jerzego J. Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Jego żona twierdzi, że nie wiedziała o tym, w jakich warunkach żyły psy.

Prawdę ustali Sąd Rejonowy w Świdnicy.

Za znęcanie się nad zwierzętami grozi do 2 lat pozbawienia wolności, nawiązka w wysokości do 100 tysięcy złotych i zakaz posiadania zwierząt przez 10 lat.

Beata Figurna-Garbiec, fot. archiwum redakcji


2 maja 2017

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*