Aktualności

Wołoszański szukał sensacji (FOTO)

areszt 07Blisko pięćdziesięcioosobowa ekipa filmowa z Bogusławem Wołoszańskim na czele nagrywała w świdnickim areszcie zdjęcia do dwóch nowych odcinków cyklu „Sensacje XX wieku”. Jakie historyczne zagadki ściągnęły do Świdnicy znanego dziennikarza i popularyzatora historii?

Blisko pięćdziesięcioosobowa ekipa filmowa z Bogusławem Wołoszańskim na czele nagrywała w świdnickim areszcie zdjęcia do dwóch nowych odcinków cyklu „Sensacje XX wieku”. Jakie historyczne zagadki ściągnęły do Świdnicy znanego dziennikarza i popularyzatora historii?

Zespół „Sensacji XX wieku” przebywał na terenie aresztu przez cały poniedziałek. Oprócz Wołoszańskiego przed kamerami pracowało kilkoro aktorów, między innymi Natalia Klimas, Mikołaj Roznerski, Mateusz Jordan Młodzianowski. Większość zdjęć nakręcono na więziennych korytarzach, ale także w specjalnie przygotowanej przez filmowców celi oraz w plenerze, na placu wewnątrz kompleksu. – Tematy, z jakimi przyjechałem do Świdnicy nie są związane z tym miastem – tłumaczy Bogusław Wołoszański. – Najważniejszy dla mnie jest sam obiekt, który jest idealnie zachowanym i wciąż niezmienionym typowym pruskim więzieniem. Dolny Śląsk jest jedynym w Polsce miejscem, gdzie można jeszcze znaleźć takie obiekty. Dlatego tak często tutaj jestem. Kilka miesięcy temu byłem w Książu i Stadzie Ogierów. Byłem pod wielkim wrażeniem zachowanej ujeżdżalni. Wkrótce natomiast wybieram się w nieco inną część Dolnego Śląska, do zamku Czocha. areszt 07

W świdnickim areszcie powstawał drugi i trzeci odcinek nowej serii „Sensacji XX wielu”. Noszą one tytuły „Strażnicy skarbów” oraz „Miłość, krew, zdrada”. Wołoszański opowiada w nich między innymi o sylwetce Otto Skorzennego, dowódcy niemieckich sił specjalnych podczas II wojny światowej. To właśnie dla potrzeb tego programu specjalnie ucharakteryzowano celę dla Skorzennego. – Cela została przemalowana i zaopatrzona w rekwizyty odtwarzanej epoki – mówi podporucznik Bartłomiej Perlak z Aresztu Śledczego w Świdnicy.

Drugim człowiekiem, któremu poświęcił program Wołoszański to rotmistrz Jerzy Sosnowski, tak zwanego polskiego superszpiega, który działał w okresie dwudziestolecia międzywojennego. – To bardzo ciekawa postać i bardzo ciekawa historia – zdradza Wołoszański.

Nie wiadomo dokładnie, kiedy efekty pracy zobaczymy w telewizji. Na pewno będzie to jednak jeszcze w tym roku.

(ram), foto Wiktor Bąkiewicz

{gallery}galerie/150216areszt{/gallery}

 {fcomment}

 

17 lutego 2015

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *