Siatkówka, Sport

Szczyrk zdobyty, w sobotę Pszczyna!

Wyjazdową wygraną 3:1 z drugą drużyną uczennic ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego ze Szczyrku Rozpoczęły drugą rundę fazy zasadniczej II ligi siatkarki Polonii Świdnica. Już w sobotę biało-zielone czeka kolejne wyzwanie i domowy mecz z PLKS-em Pszczyna.

SMS PZPS II Szczyrk – Polonia Świdnica 1:3 (22, -19, -18, -20)

Polonia: Śmidowicz, Gezella, Paluszkiewicz, Telega, Maziakowska, Krusiewicz, Adamek oraz Małodobra, Mielczarek i Jewiarz

Podopieczne Mateusza Dąbrowskiego i Magdaleny Sadowskiej kontynuują kolekcjonowanie zwycięstw – to środowe było już jedenastym w tym sezonie. Znów nie był to spacerek, ale i rywal był w tym dniu dobrze dysponowany, a świdniczanki miały swoje problemy. W składzie liderek zabrakło Ewy Woźniak, Aleksandry Druciak, Patrycji Kuncman, Sandry Kołodziejczak i Magdaleny Tomaszewskiej.Pierwszy set padł łupem gospodyń, które mimo młodego wieku przełamywały blok naszego zespołu oraz atakowały skutecznie ponad blokiem. Drugi i trzeci set to w miarę wyrównana walka, ale już pod dyktando Polonii – na boisku pojawiły się Sandra Mielczarek i Aleksandra Małodobra. Ta druga została wybrana MVP całego meczu.

Czwarty set nie miał już długiej historii i wielkiej dramaturgii. Rozpędzone świdniczanki wygrały 25:20 i pewnie zgarnęły komplet punktów. – Tak naprawdę, spodziewaliśmy się ciężkiego spotkania i takie też było. W pierwszym secie straciliśmy za dużo punktów w jednym ustawieniu przy najskuteczniejszej zagrywającej ze Szczyrku i to zaważyło o losach pierwszego seta. Później było już zdecydowanie lepiej, poprawiliśmy swoje przyjęcie i mogliśmy grać to co sobie założyliśmy. Zagraliśmy solidnie na piłkach sytuacyjnych w kontrze, obijaliśmy bardzo wysoki blok przeciwnika i zagraliśmy świetnie zagrywką. Myślę, że to był klucz do sukcesu w tym meczu – komentuje trener Dąbrowski.

W sobotę, 9 grudnia do Świdnicy zawita PLKS Pszczyna (godzina, 16.00, hala Zawiszów). Co ciekawe pszczynianki całkiem niedawno też grały z ekipą ze Szczyrku. Uczennice wygrały 3:0.

7 grudnia 2017

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *