Fotogaleria, Kultura, Polecamy

Posłuchaj poezji. Budka nietelefoniczna już stoi (FOTO)

Poezja płynąca ze słuchawki telefonicznej? Tak! Od wczoraj taka niecodzienna budka nietelefoniczna stoi w świdnickim Rynku w ramach artystycznego projektu. Świdniczanie przez słuchawkę telefonu mogą posłuchać poezji literatów ze Świdnicy: Barbary Elmanowskiej, Tomasza Hrynacza, Anny Maria Micińskiej, Grzegorza Skoczylasa, Mateusza Andrzeja Masłowskiego, Grzegorza Woźnego, Natalii Waligóry, Teresy Wagilewicz i Pawła Buczmy.

budka nietelefoniczna bfg (27)

Wernisaż odbył się wczoraj, 18 maja w świdnickim Rynku w okolicy Baru Kupieckiego. Pomysł takiej retro budki spodobał się szczególnie najmłodszym mieszkańcom.

Na wydarzenie zaprosili Fundacja Teatr Bezdomny oraz Urząd Gminy i Miasta Świdnica. Budka jest bezpłatnie dostępna dla wszystkich chętnych. Każdy przechodzień może wejść do środka i posłuchać przez chwilę poezji.

Ta mobilna instalacja ingeruje w przestrzeń publiczną świdnickiego Rynku. Jest nietuzinkowa, bo można się w niej oddać poezji i utworom stworzonym przez lokalnych artystów – mówił Tomasz Nycz z Fundacji Teatr Bezdomny.

Autor pracy Maciej Hanusek wyjaśnił, że pomysł postawienia budki z poezją wziął się z sentymentu do aparatu telefonicznego. – Niebawem wszystkie budki telefoniczne znikną z naszej przestrzeni, a my chcieliśmy zachować choć jedną i wykorzystać ją w zupełnie inny sposób. To jest miejsce, w którym zatrzymuje się czas. Tak jak zatrzymuje się podczas ważnej rozmowy – uwaga jest tylko tu i teraz – wyjaśnił.

Budka będzie eksponowana w kilku różnych miejscach Świdnicy.


Miejsca prezentacji:
*25.05.2016 r. – Powitanie instalacji na Placu Pokoju
Plac pokoju, Świdnica
+ “Spotkanie z poezją” i Turniej Jednego Wiersza z nagrodami w Baroccafe
Godz.: 18.00
*03.06.2016 r. – Instalacja w przestrzeni
Plac Jana Pawła II, 58-100 Świdnica

*08.06.2016 r.-15.06.2016 r. – Instalacja w przestrzeni

Plac Grunwaldzki, Świdnica

Wstęp na wszystkie wydarzenia jest wolny

zdjęcia Beata Figurna-Garbiec

19 maja 2016

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *