Koszykówka, Sport

Pogrom w Żarach

Drugą porażkę ponieśli trzecioligowi koszykarze Franc Gardiner Polonia Świdnica. Tym razem świdniczanie bardzo wysoko ulegli na wyjeździe Chromikowi Żary. Rywal był jednak bardzo, ale to bardzo wymagający.

Chromik Żary – Franbc Gardiner Polonia Świdnica 93:54 (25:9, 22:18, 21:15, 25:12)

Polonia: Kołodziej 15, Słobodzian 10, Sieńko 4, Ozga 7, Biernat 6, Pełka 4, Soboń 4, Kaczmarczyk 4, Biernat 3, Hałdaś 2, Cisek, Okraszewski, Magyar

W Żarach poloniści przegrali różnicą 39 punktów (54:93). To był prawdziwy nokaut, ale trzeba przyznać, że przeciwnik był wyjątkowo trudny – mistrz poprzedniego sezonu. W Żarach chcą w tym roku skutecznie powalczyć o awans do II ligi. Dla Polonii była to cenna lekcja, z której trzeba wyciągnąć wnioski. – Już w ubiegłym sezonie Chromik Żary był drużyną poza zasięgiem rywali z III ligi. Obecnie zespół ten prezentuje poziom wyższej ligi co było widać na boisku od pierwszych minut. Świdniccy koszykarze starali się nawiązać walkę z silniejszym rywalem i fragmentami spotkanie miało wyrównany przebieg. Jednak gospodarze prowadzeni przez mającego za sobą grę w ekstraklasie Dariusza Kalinowskiego systematycznie powiększali swoją przewagę. W drugiej połowie spotkania trener Mieczysław Młynarski wykorzystał całą swoją rotację, dzięki czemu wszyscy zawodnicy mieli okazję zagrać większą liczbę minut, co na pewno przyniesie pozytywny efekt w kolejnych spotkaniach – informuje przedstawiciel stowarzyszenia Basket Świdnica.

9 października 2017

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *