Fotogaleria, Na sygnale, Polecamy

Odbili zakładników i ocalili miasto (FOTO)

Nie udało się terrorystom wysadzić zapory w Dobromierzu. Policja odbiła zakładników, których wzięli więźniowie, uciekający z Aresztu Śledczego w Świdnicy.

cwiczenia-7

Akcja, która miała miejsce w środę przed południem przy tamie w Dobromierzu, przypominała sceny z najlepszych filmów akcji. Grupa więźniów, która uciekła z aresztu w Świdnicy dostała się w okolice zapory. Wcześniej przestępcy zdążyli ukraść materiały wybuchowe z jednej z pobliskich kopalni. Po wzięciu zakładników założyli kilka ładunków, które miały wysadzić zaporę. Sami zabarykadowali się w opuszczonym budynku. Na miejsce wezwano pirotechników. Specjaliści sprawnie rozbroili ładunki wybuchowe. Gdy teren był już bezpieczny do akcji wkroczyła jednostka specjalna. Po krótkiej wymianie ognia policjanci dostali się do budynku i zatrzymali uciekinierów. Jeden z nich próbował zbiec przez pobliskie pola. Szybko został jednak dogoniony i obalony na ziemię przez specjalnie szkolonego psa. Podczas odbijania zakładników użyto materiałów pirotechnicznych. Dlatego na miejsce wezwano również straż pożarną. Poszkodowanymi zajęły się służby medyczne. W akcji nikt nie zginął.

To na szczęście były tylko ćwiczenia. Uczestniczyli w nich policjanci, strażacy, ratownicy, pracownicy Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej i powiatowy wydział zarządzania kryzysowego. To nie jedyna tego typu akcja na Dolnym Śląsku. W 2013 roku w Leśnej na Dolnym Śląsku odbyły się wspólne ćwiczenia polskiej i niemieckiej policji w ramach projektu „Poprawa bezpieczeństwa i współpracy jednostek policji w obszarze pogranicza w zakresie wspólnej likwidacji zagrożeń terrorystycznych”. Tam w akcji uczestniczył również śmigłowiec i płetwonurkowie. W tym roku we wrześniu około 100 przedstawicieli służb mundurowych spotkało się w Zagórzu Śląskim. Żołnierze różnych jednostek, z całej Polski, ćwiczyli m.in. skoki do wody z wysokiej tamy i ratownictwo w wodzie.

fot. redakcja

24 listopada 2016

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *