Porady

Nie bój się pytać

Na końcu każdej rozmowy kwalifikacyjnej pada ze strony rekrutującego pytanie: Czy ma Pan jakieś pytania lub wątpliwości? Dobrze jest w tym momencie zadać rekrutującemu chociaż dwa lub trzy pytania.

Propozycje pytań, które tu przedstawiamy, mają duże znaczenie dla ocenienia, czy stanowisko, o które właśnie się ubiegasz, rzeczywiście spełni Twoje oczekiwania. Pozwolą Ci zorientować się, w jaki sposób funkcjonuje firma i uzyskać informacje na temat tego, co naprawdę dzieje się za jej „drzwiami”.

1. Do jakich obowiązków związanych ze stanowiskiem, o które się ubiegam, będę natychmiast przydzielony? 

Opis stanowiska podpowie Ci, czego możesz się spodziewać, ale też nie zdradzi żadnych konkretów. Ponieważ Ty przedstawiłeś w CV szczegółowy opis swoich dokonań, możesz wymagać od pracodawcy, by równie rzetelnie przedstawił ci wymagania związane z twoim stanowiskiem.

2. Dlaczego poprzedni pracownik zrezygnował?

W większości przypadków pracodawca odpowiadając na pierwsze pytanie, udzieli również odpowiedzi na drugie. Jeśli jednak sam nie odpowie, pamiętaj, żeby o to zapytać. Jeśli poprzedni pracownik pracował w firmie relatywnie krótko, możesz również chcieć się dowiedzieć, jak długo pracował ktoś, kto był zatrudniony przed nim. Rozumiesz, jaki jest sens tych pytań? Jeśli na stanowisko, o które się ubiegasz, jest ciągła rekrutacja, a poprzedni dwaj pracownicy zrezygnowali (lub zostali zwolnieni) po bardzo krótkim czasie, nie musisz zadawać żadnego z kolejnych pytań. Upewnij się, że elegancko zakończyłeś rozmowę i uciekaj z firmy najdalej jak się da. Nawet jeśli uda Ci się dostać tam pracę, nie potrwa długo, nim sam odejdziesz lub zostaniesz zwolniony, ponieważ nieważne, co zrobisz i tak nie uda Ci się sprostać wymaganiom przełożonego.

3. Jakiego typu ludzie dobrze sprawdzają się w firmie?

Odpowiedź na to pytanie pozwoli Ci poznać obyczaje panujące w firmie. Ktoś, kto lubi być liderem nie będzie odnajdywać się w pracy zespołowej. Na tej samej zasadzie osoba z żyłką do sprzedaży może źle się czuć przykuta do biurka, w otoczeniu pedantycznych, uporządkowanych współpracowników. Ludzie, którzy wolą być samodzielni, poczują się w firmie o dyktatorskim podejściu stłamszeni, natomiast osoby, które wolą mieć jasno określony zakres czynności, będą czuć się źle w firmie, która wymaga od pracowników kreatywności.

 

2 marca 2010

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *