Na dymka w pracy do…kabiny

Koniec z papierosami pokątnie wypalanymi pod budynkiem, na korytarzu czy dziedzińcu. Koniec z marznięciem na balkonie i paleniem w toalecie. Urząd Miejski w Świdnicy wynajął kabinę dla palaczy. Teraz miejscy urzędnicy tam mogą chodzić na dymka. Podobne rozwiązanie zastosowano również w Starostwie Powiatowym w Świdnicy.

palacze 1 palacze 2

– Od stycznia 2014 r. Urząd Miejski bezpłatnie używał kabiny firmy QleanAir Scandinavia. 22 czerwca 2015 r. podpisana została umowa na jej najem, na okres 36 miesięcy. Miesięczny czynsz najmu to 800 złotych netto (w tym serwis – opróżnianie i wymiana filtrów) – informuje Magdalena Dzwonkowska, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Świdnicy.

Tak nakazują przepisy

Skąd takie przywileje dla urzędników? Po zmianie przepisów, pracodawca, który zatrudnia więcej niż 25 osób, musi zapewnić pracownikom palarnię. – Prawodawstwo nakłada na polskich pracodawców pewien zakres „obligacji antytytoniowych”. Zgodnie z przepisami zawartymi w ustawie – zabrania się palenia wyrobów tytoniowych na terenie zakładu pracy, a za wprowadzenie zakazu odpowiedzialny jest właściciel lub zarządzający obiektem – tłumaczy rzeczniczka. – Istnieje też możliwość wyznaczenia palarni. Pracodawca jest zobowiązany do zapewnienia swym pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, zatem powinien podjąć działania mające na celu redukcję zjawiska biernego palenia wśród niepalących pracowników oraz klientów firmy.

Technologia zamiast palarni

W związku z tym magistrat mógł albo zamontować palarnię albo skorzystać z nowych technologii i jak mówi Dzwonkowska, w urzędzie podjęto decyzję o skorzystaniu z okresu użyczenia kabiny dla palących, a następnie jej najmu. – Usytuowanie kabiny oraz jej funkcjonowanie spotkało się z pozytywnymi opiniami nie tylko pracowników, ale również klientów urzędu, którzy również z niej korzystają – argumentuje rzeczniczka świdnickiego magistratu i zaznacza, że kabiny dla osób palących pojawiają się w wielu miejscach publicznych, są one m.in. w Kancelarii Prezydenta RP, w Centralnym Instytucie Ochrony Pracy czy też w Starostwie Powiatowym w Świdnicy. – Kabina stoi u nas od 15 czerwca na podst. umowy najmu. Czy cieszy się dużym zainteresowaniem? Jak na ok. 120 pracowników starostwa plus osoby zatrudnione w PUP to jakiś wielkich tłumów tam nie ma. Raczej pojedyncze osoby – informuje Piotr Dębek, rzecznik prasowy starostwa i dodaje: – Oczywiście osoby palące nie mają żadnej dodatkowej przerwy z powody wyjścia na przysłowiowego „dymka”.

***

Kabina dla palaczy to konstrukcyjnie wydzielone, wolno stojące pomieszczenie, wyposażone w specjalny pochłaniacz i zestaw filtrów usuwający: dym, substancje szkodliwe oraz zapach powstały w czasie palenia papierosów. Nie potrzebuje ona podłączenia do żadnego systemu wentylacji. Rozwiązanie to pozwala utrzymać czystość w pomieszczeniu, a także wokół budynku. Wprowadzanie całkowitego zakazu palenia nie oduczy palaczy nałogu, a spowoduje, że będą się oni chować w różnych miejscach nieświadomie stwarzając zagrożenie pożarowe. Kabina spełnia oczekiwania zarówno użytkowe jak i estetyczne.

Beata Figurna-Garbiec

*Artykuł ukazał się w 48. numerze Wiadomości Świdnickich

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *