Likwidacja mundurówki coraz bliżej

Mimo negatywnej opinii Kuratorium Oświaty we Wrocławiu, sprzeciwu dyrekcji, społeczności szkolnej, rodziców oraz braku akceptacji ze strony Zarządu Oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego w Świdnicy, radni powiatu świdnickiego pochylą się nad uchwałą o likwidacji świdnickiej szkoły mundurowej. Nastąpi to jeszcze w tym miesiącu.

Mimo negatywnej opinii Kuratorium Oświaty we Wrocławiu, sprzeciwu dyrekcji, społeczności szkolnej, rodziców oraz braku akceptacji ze strony Zarządu Oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego w Świdnicy, radni powiatu świdnickiego pochylą się nad uchwałą o likwidacji świdnickiej szkoły mundurowej. Nastąpi to jeszcze w tym miesiącu.

 

Nie ma zgody, są wątpliwości

Radni powiatu świdnickiego przed dwoma laty połączyli III i IV LO wspólnym adresem, sprzedając wcześniejszą siedzibę IV LO. Już wtedy pewne było, że szukający oszczędności powiat będzie dążył do likwidacji „mundurówki”. W grudniu 2014 r., tuż przed świętami, szkoła została powiadomiona o zamiarze włączenia placówki w struktury III LO. Po bezskutecznych protestach, już w lutym tego roku, radni podjęli uchwałę o zamiarze likwidacji IV LO. Był to pierwszy krok, a drugi zapaść miał jeszcze w maju. W tak zwanym międzyczasie Kuratorium Oświaty we Wrocławiu wydało negatywną opinię w sprawie. W odpowiedzi na argumenty starostwa mówiące o likwidacji liceum z powodu niskiej zdawalności egzaminów maturalnych, stwierdzono, że załączone do tego uzasadnienie, jest stronnicze. Kolejny argument likwidacji poparto dążeniem do zachęcania uczniów do wyboru szkół zawodowych, a nie ogólnokształcących. Ale i to krytykuje kuratorium, twierdząc, że szkoły nie powinno się zamykać, a co najwyżej ograniczyć nabór. Kuratorium wskazało też na negatywny odbiór decyzji likwidacyjnych w społeczeństwie lokalnym. Podkreśliło dobrą opinię jednostki oświatowej z głęboką historią z jaką wpisała się w dzieje miasta, zyskując opinię szkoły promującej i kształtującej postawy patriotyczne wśród młodzieży. „Wypracowany przez szkołę niepowtarzalny charakter i tożsamość stawiają ją w szeregu ważnych i uznanych szkół na mapie edukacyjnej regionu” – czytamy w opinii kuratorium.

– Opinia jest negatywna, ale nie wpłynie ona, choć jest brana pod uwagę, na proces likwidacyjny, który nadal trwa – mówi Piotr Dębek, rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Świdnicy.

W sprawie negatywną opinię wyraził również Związek Nauczycielstwa Polskiego Oddział w Świdnicy.

Działania organu prowadzącego szkołę były od początku nastawione na wypełnienie deficytu budżetowego kosztem powiatowej oświaty. Gdyby powiat miał opracowaną strategię oświaty, można by było zapobiec podobnym krytycznym sytuacjom jak to ma miejsce w przypadku IV LO – argumentuje Aleksandra Szukała-Woźniak, prezes świdnickiego oddziału ZNP.

 

Konsekwencje…

Likwidacja „mundurówki” znalazła się w programie naprawczym powiatu, ale dokument ten cały czas przechodzi udoskonalenia, bo jak stwierdzono na lutowej sesji – wymusza nieprzemyślane i często niemożliwe w realizacji wyznaczone w nim zadania. W pierwotnej wersji strategii finansowej znalazło się szukanie oszczędności w redukcji etatów nauczycielskich, co jak zapewniał starosta i jego zastępca, nie nastąpi. Z dokumentu wynika, że mamy w powiecie nadmierną do potrzeb – ilość zatrudnionych pracowników oświaty, a zwiększenie obciążenia godzinowego nauczycieli, przyczyni się do likwidacji aż 27 etatów. To z kolei pozwoli zaoszczędzić 1,5 mln zł w 2016 roku. By uniknąć dalszych kontrowersyjnych działań wokół oświaty, powiatowi radni w końcu postanowili pochylić się nad opracowaniem strategii dla niej. Jednak bez efektu.

– Komisja ds. opracowania strategii oświatowej zbierała się wielokrotnie, jednak nie udało się jej wypracować wspólnego stanowiska. Strategia Oświatowa zatem jeszcze nie jest gotowa, choć prace nad jej utworzeniem cały czas trwają. Co do zwolnienia 27 nauczycieli, to są to wszystko plotki niemające potwierdzenia w rzeczywistości – komentuje Piotr Dębek.

Można przypuszczać, jaka decyzja zapadnie na sesji, która ma odbyć się 8 czerwca. Jak tę niedaleką przyszłość widzą dyrektorzy obu szkół?

W imieniu społeczności IV Liceum Ogólnokształcącego im. Orląt Lwowskich chciałabym powiedzieć, że jest nam ogromnie przykro, że Zarząd Powiatu powziął nieodwracalną, jak się wydaje, decyzję o likwidacji szkoły. Pomimo to chcemy zapewnić, że po połączeniu III i IV LO w jeden organizm zrobimy wszystko dla dobra młodzieży, która uczy się i zamierza uczyć się w klasach mundurowych na terenie naszego miasta. Zapewniamy, że nie mamy zamiaru składać broni, chcemy utrzymania charakteru naszych klas, co wydaje się szczególnie ważne w kontekście zbliżającego się naboru do szkół ponadgimnazjalnych – wyraża Marzena Łysoniek-Manikowska, dyrektor Zespołu Szkół nr 3 w Świdnicy i dodaje: – Wierzymy, że dotychczasowe zapewnienia i obietnice starosty świdnickiego Piotra Fedorowicza i wicestarosty Zygmunta Worsy zostaną spełnione. Oczekujemy przedstawienia jasnych i przejrzystych warunków wspólnego funkcjonowania obu szkół, czyli młodzieży, nauczycieli, pracowników administracji i obsługi oraz rodziców. Chcemy jasno powiedzieć, że wraz z połączeniem szkół nie znikniemy z mapy edukacyjnej Świdnicy, dołożymy wszelkich starań aby utrzymać niepowtarzalny klimat i atmosferę klas mundurowych, którą budowaliśmy od lat i w którą mocno i szczerze wierzymy. Klasy wojskowe i policyjne istniały, istnieją i istnieć będą, dopóki „Nam i Wam będzie się chciało”.

W nieco jaśniejszych barwach całość widzi dyrektor III liceum. Jest to dla wszystkich trudna sytuacja, ale do sprawy podchodzimy naprawdę spokojnie. Dojrzewaliśmy do myśli o połączeniu, były długie dyskusje i rozmowy. Widzimy to z szerszej perspektywy. Sytuacja w powiecie zmusza zarząd do szukania różnych rozwiązań. Finansowanie oświaty jest coraz trudniejsze. Rozmawialiśmy ze starostwem wskazując jakie trudności mogą się wiązać z decyzją. Jednak tak naprawdę nie wiemy czy ona zapadnie i jakie będą tego konsekwencje. Czy będzie konkurs na stanowisko dyrektora, jakie będzie imię i numer szkoły, to tylko dywagacje i przypuszczenia. Trudno przewidzieć jak przebiegnie sprawa, ale wiadomo, że jeśli już klamka zapadnie, nauczyciele z IV i wszyscy pracownicy administracyjni oraz pozostali, przejdą do trójki i mają tu zapewnione zatrudnienie. Mnie pozostaje przyjąć decyzję, jeśli takowa zapadnie i zorganizować życie szkoły, tak by jedni i drudzy uczniowie mogli się od 1 września rozwijać w wybranych przez siebie kierunkach. Jeśli już dojdzie do połączenia, zrobimy wszystko, żeby nasza praca była jak najbardziej efektywna i żeby uczniowie z chęcią chcieli się u nas uczyć – komentuje Krzysztof Frączek.

Starostwo nie rezygnuje z zamiaru likwidacji i połączenia w jeden organizm obu placówek. W zamysłach, jakiś czas temu pojawił się nawet zamiar nadania artystycznej szkole imienia „mundurówki”, czyli Orląt Lwowskich, co wywołało kolejną wrzawę i oburzenie.

Rada ma się pochylić nad uchwałą o likwidacji IV liceum prawdopodobnie już 8 czerwca. Jeśli wynik głosowania będzie pozytywny, Świdnica od września będzie mieć trzy, a nie cztery ogólniaki.

 

Marlena Mech

 

Program Naprawczy do naprawy

Program Naprawczy zakładał również likwidację Zespołu Szkół Specjalnych w Świebodzicach. Na to nie pozwolili jednak rodzice i burmistrz Świebodzic Bogdan Kożuchowicz, który zabiegał o przejęcie jednostki. Radni stwierdzili wówczas, że program wymusza nieprzemyślane i często niemożliwe w realizacji wyznaczone w nim zadania i podjęto decyzję o wprowadzeniu poprawek do dokumentu. Prace wciąż trwają.

 

Rozmawiali o przyszłości świdnickich liceów

Jeszcze nim zapadnie decyzja w sprawie likwidacji szkoły, z inicjatywy Zespołu Szkół nr 3, doszło 2 czerwca do spotkania z przedstawicielami III Liceum Ogólnokształcącego i Starostwa Powiatowego w Świdnicy.

W auli trójki zgromadzili się dyrekcja i grono pedagogiczne oraz starosta Piotr Federowicz i jego zastępca Zygmunt Worsa. Rozmowy toczyły się w jednym kierunku – przyszłości obu placówek po likwidacji Zespołu Szkół nr 3 i połączeniu ich w jeden organizm. Raz jeszcze zapewniano, że nauczyciele znajdą zatrudnienie, ale wyjaśniły się też kwestie imienia i dyrektora szkoły, które ostatecznie mają pozostać bez zmian, czyli po połączeniu – „mundurówka”, czyli IV LO będzie funkcjonować pod szyldem III ogólniaka.

Społeczność czwórki wciąż liczy na to, że radni będą głosować nie według politycznej opcji, a według własnego sumienia.

 

{fcomment}

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *