Aktualności, Kultura, Polecamy, Świdnica, Żarów

Album to początek fascynującej podróży

Zajmują zaledwie kilkadziesiąt centymetrów. Ale mają magiczną moc. Potrafią przenieść w zupełnie inny świat, a jednocześnie pokazać ten istniejący w zupełnie  innym świetle. Pocztówki. Ich popularność ciągle rośnie. Od kilkunastu miesięcy na rynku wydawniczym Dolnego Śląska zaczęły się ukazywać albumy z pocztówkami, których autorem jest Andrzej Dobkiewicz, a które wydaje Wydawnictwo Kubara Lamina. Z okazji wydania ósmego tomu serii w Żarowie odbyło się spotkanie autorskie z twórcą ich serii.

5

„Miasto i gmina Żarów na dawnych pocztówkach” to publikacja, która ukazała się drukiem w maju. Znajdziemy tam blisko 300 widokówek pokazujących wszystkie miejscowości znajdujące się na terenie gminy. Pochodzą one z końca XIX i początku XX wieku. Można na nich zobaczyć gminę Żarów sprzed stu lat.

Nasza tożsamość

– Zacząłem wydawać Albumy z pocztówkami z dwóch powodów – tłumaczył podczas spotkania z mieszkańcami Żarowa Andrzej Dobkiewicz. – Po pierwsze, historia regionu zawsze była moją pasją. Realizowałem ją do tej pory jako publicysta. Z czasem pojawił się pomysł stworzenia wydawnictwa.

Kolejnym powodem jest próba zbudowania tożsamości regionu. – Po II wojnie światowej, co w tamtym czasie i okolicznościach było zrozumiałe, niszczono na Dolnym Śląsku wszystko, co niemieckie. Ale zapomnieliśmy, że w pędzie tego niszczenia, dewastujemy też własną historię. Bo przecież na tych terenach mieszkały też inne narody i nie można się od tego odcinać – mówi Andrzej Dobkiewicz. – Na przykład w latach 60.-70. w Świdnicy wyburzono ponad sto poniemieckich secesyjnych kamienic, bo się waliły. Dziś byśmy je ratowali. To przykład tego, jak zmieniło się nasze postrzeganie przestrzeni, w której żyjemy.

Może wreszcie 70 lat po zakończeniu II wojny światowej Polacy poczuli się na Dolnym Śląsku jak u siebie. Może już nie są osadnikami, repatriantami, przesiedleńcami o głębokim poczuciu krzywd doznanych w czasie ii wojny światowej, a po prostu Dolnoślązakami.

Tajemnice

Kamienice, o których wspomina Dobkiewicz, można dziś znaleźć już tylko na pocztówkach i fotografiach.. Zresztą zdarzają się pocztówką, które skrywają tajemnice. Tak jest na przykład z widokówką niedawno przedstawioną w albumie ze Świdnicy. Była unikalna. Właściciel kupił ją za duże pieniądze. – Na pocztówce widać pomnik, którego już nie ma i nikt nie wie, gdzie stał – mówi Andrzej Dobkiewicz. – Wynika z niej, że poświęcony był żołnierzom świdnickiego Pułku Grenadierów. Co się z nim stało? Świdniccy historycy szukają.

Bo pocztówki to bogata wiedza o historii regionu. Widać na nich nie tylko budynki, ale także ludzi. – Wystarczy przybliżyć pocztówkę, by zobaczyć twarze tych ludzi, emocje, jakie są tam zapisane – mówi autor. –  Każda pocztówka to wielka opowieść o naszych małych Ojczyznach.

Warto dodać, że autorem pierwszego, pionierskiego  – małego jeszcze – albumu z pocztówkami Żarowa był Zbigniew Malicki, który także obecny był na spotkaniu autorskim i który także pomógł przy powstaniu wydawnictwa „Miasto i gmina Żarów na dawnych pocztówkach”.

Wspólne odkrywanie

I to opowieść, która wzbudza wielkie emocje.

Widać to było podczas spotkania autorskiego. Krótki pokaz widokówek wywołał reakcję mieszkańców. – O to dom naszej dentystki – mówili. – Czy te drzewa jeszcze istnieją? Tu była brama. A to należy do Japończyków. Ten obraz tu był, ciekawe, kto go zabrał.

– Ja właśnie tak to widzę – mówi Andrzej Dobkiewicz. – W dobie, gdy młodzi ludzie uciekają od historii, trzeba szukać punktów, które ich zachęcą do wspólnego jej odkrywania. Gdy taki album przyniesie do domu dziadek i zaczną wspólnie oglądać, to może pojawią się pytania młodych, może zapytają o rodzinę i korzenie, o to, jak dziadek tutaj trafił. I tak może się zacząć pisać nowa historia.

Spotkanie autorskie z autorem albumów z widokówkami prowadził miejscowy historyk Bogdan Mucha, twórca Żarowskiej Izby Historycznej. Jego organizatorami były Biblioteka w Żarowie i Gminne Centrum Kultury i Sportu w Żarowie. To ostatnie już  zapowiada kontynuację spotkań  i działań związanych z historią gminy. – To temat, który mieszkańców bardzo interesuje i postaramy się te oczekiwania spełniać – mówi Tomasz Pietrzyk, wicedyrektor placówki.

2 3 5 9 10 11 12

4 czerwca 2016

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *