Aktywny rok w schronisku dla zwierząt

Ponad pół tysiąca zwierząt, którym zapewniono dom, ponad 330 skutecznych adopcji i 115 zagubionych psów i kotów, które wróciły do właścicieli – to bilans pierwszego roku funkcjonowania miejskiego schroniska dla zwierząt w Świdnicy.

Projekt budowy schroniska znalazł się na liście zgłoszonych zadań drugiej edycji budżetu obywatelskiego. Co prawda nie wygrał w głosowaniu, ale Rada Miejska przyjęła wniosek prezydenta miasta, aby zadanie to zrealizować i po latach oczekiwań zapewnić świdnickim zwierzakom należytą opiekę. Powstał kompleks z nowoczesnym zapleczem weterynaryjnym i miejscem dla około 100 psów i kotów.

Od pierwszych dni funkcjonowania schronisko nie narzeka na brak podopiecznych. Przypomnijmy, że otwarcie obiektu nastąpiło 1 stycznia 2017 roku. Prowadzenie schroniska w drodze konkursu powierzone zostało fundacji „Mam pomysł”.

Ponad dwadzieścia lat mówiono o potrzebie stworzenia schroniska dla zwierząt. Przy tym wydawano rocznie niemałe pieniądze na zabezpieczenie miejsc dla psów w schroniskach oddalonych od Świdnicy wiele kilometrów. Opieka nad bezdomnymi kotami była niemal żadna, prócz zapewnienia w niektórych miejscach miasta budek na zimę. Chciałam to zmienić, stąd decyzja o budowie schroniska była dla mnie jednym z priorytetów – mówi prezydent, Beata Moskal-Słaniewska.

Do świdnickiego schroniska nie trafiają tylko zwierzęta z miasta, ale także z gminy Bolków, Żarów, Głuszyca, Lubin, Jaworzyna Śląska czy Rudna.

Ponad 120 osób w formie wolontariatu pomaga w trakcie kilkugodzinnych dyżurów czy spontanicznych wizyt. Wyprowadzają psy na spacer, pomagają sprzątać klatki, karmić zwierzęta, a także fotografują je, zachęcając do adopcji.

Wolontariusze są cudowni i bez nich nie wyobrażamy sobie naszej działalności. Aktywnie uczestniczymy też w edukacji humanitarnej – stale odwiedzają nas szkoły, przedszkola. Kładziemy duży naciska na poszerzenie świadomości i promowanie idei adopcji, aby zmniejszyć liczbę niechcianych i porzucanych zwierząt. To właśnie wolontariusze są także organizatorami zbiórek żywości, kocy czy zabawek – podkreśla Adrianna Kaszuba, zastępca kierownika schroniska.

Dużym wyzwaniem jest zapewnienie wyżywienia dla podopiecznych schroniska. Zwierzaki dziennie spożywają ok. 50 kg karmy W ciągu roku spożyły zatem około 1,6 tony karmy. Na szczęście schronisko może liczyć na pomoc mieszkańców miasta, którzy w formie darowizn przekazują pokarm. Bardziej specjalistyczne i weterynaryjne żywienie jest nabywane przez fundacje.

Schronisko blisko współpracuje ze Strażą Miejską oraz Urzędem Miejskim. Wspólnie realizują akcję znakowania psów specjalnymi mikroczipami, które są rejestrowane w międzynarodowej bazie. Ponadto interweniują w przypadkach niedbalstwa właścicieli, kiedy to nie sprawują właściwie obowiązku opieki nad swoimi zwierzętami.

Apelujemy do wszystkich osób, które są świadkami złego traktowania zwierząt, bądź po prostu zauważą błąkającego się psa czy kota o kontakt ze Strażą Miejską. To najszybsza i najbardziej skuteczna metoda pomocy tym zwierzętom. My mamy ograniczone możliwości w ich odbiorze, dlatego wsparcie ze strony strażników miejskich jest nieocenioną pomocą dla nas – podkreśla Adrianna Kaszuba, zastępca kierownika schroniska.

Fundacja wszelkie działania promuje między innymi na profilu na FB – FMP Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Świdnicy, na stronie www.schroniskoswidnica.pl oraz poprzez systematyczną pracę z lokalnymi mediami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *